Podziękowanie, pożegnanie i zaproszenie do dworku

Czytaj dalej
Fot. archiwum
Magda Hejda

Podziękowanie, pożegnanie i zaproszenie do dworku

Magda Hejda

Dziś ostatni raz piszę na łamach Gazety Krakowskiej” o sprawach ludzi i zwierząt. Dziękuję za te ponad pięć lat wspólnego pomagania: za nowe, dobre życie, które Wy, Czytelnicy „Krakowskiej|”, daliście bezdomnym, skrzywdzonym psom i kotom, również starym i kalekim.

Dziękuję za kilogramy karmy, pieniądze przekazane na leczenie bezdomniaków, wsparcie dla ludzi którzy pomagają czworonogom, za nieobojętność, wszystkie sygnały o krzywdzie zwierząt, za podpisane petycje. Każda udana interwencja, kolejny bezpieczny dom dla sponiewieranego przez los i ludzi psa albo kota, to dla mnie wiatr w żagle, motywacja, żeby pisać bo gazetę czytają ludzie, którzy nadają na tych samych falach.

Wszystko dobre wydarzyło się dzięki temu, że działaliśmy Razem. Dziękuję „Gazecie Krakowskiej” za szansę dla tych, które same nie mogą upomnieć się o swoje prawa. Nie mówię żegnam, tylko do zobaczenia w niedzielę 8 października w krakowskim Dworku Białoprądnickim na akcji „Kundel bury i kocury w dworku”.

***

Czekamy na Was, bez względu na pogodę. Będzie z nami trzydzieści bezdomnych psów i kilkanaście kotów. W tym tygodniu naszą niedzielną akcję wsparli osadzeni z Zakładu Karnego w Trzebini. W czasie aukcji będziemy licytować prace, których inspiracją są koty wykonane przez mężczyzn odsiadujących wyroki w Trzebini. Zachęcam do licytacji z której pieniądze przeznaczymy na zakup karmy i leczenie bezdomnych zwierząt.

***

Kasperek to pies „taternik” i jeden ze zwierzaków, które w niedzielę będą z nami w Dworku Białoprądnickim.

Niezmordowany piechur. Wiele osób wiele razy pomagało mu wracać do domu z różnych miejsc Zakopanego i okolic. Kasper -włóczykij uwielbiał wędrować za turystami po górach, a to nie było bezpieczne. Ostatnia wyprawa na Kasprowy Wierch o mało nie skończyła się dla niego tragicznie. Wyszedł dość wysoko. Rano ledwo żywego znalazły turystki i poprosiły o pomoc Fundację Człowiek dla Zwierząt. Takim sposobem Kasper (kiedyś Ciapek) trafił do Krakowa. Właściciel dla dobra psa zrzekł się go na rzecz fundacji. Jest odrobaczony, zaszczepiony, zaczipowany, wykastrowany - gotowy do adopcji (tel. 534 884 174). To psi podlotek, ma dopiero 1,5 roku. Waży 8 kilogramów i jest kontaktowym, wesołym psiakiem. Inteligencja ponad przeciętna. Domie przybywaj!

***

KUNDEL BURY I KOCURY W DWORKU. Niedziela 8 października Kraków, ul. Papiernicza 2, godz. 11.00 - 16.00

W programie:

Warsztaty:

Goście:

Akcji towarzyszy zbiórka karmy i akcesoriów dla bezdomnych psów i kotów oraz aukcja prac podarowanych przez Bronowickie Stowarzyszenie Przyjaciół Sztuk Wszelkich i osadzonych Zakładu Karnego w Trzebini.

Do zobaczenia w niedzielę!

Magda Hejda

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.