Pomyślcie, zanim powiecie

Czytaj dalej
Monika Pawłowska

Pomyślcie, zanim powiecie

Monika Pawłowska

Wytykają błędy innym, a sami zaliczają przy tym wpadki. Większość gaf to efekt niewiedzy, zdarzają się też takie, które trudno nazwać przypadkowymi. Nieraz kłamią z premedytacją.

Politycy i samorządowcy, aby utrzymać się przy władzy lub ją zdobyć, muszą budować poparcie i zaufanie wśród obywateli. Można to robić broniąc interesów słabszych i pokrzywdzonych. Najlepiej przy okazji wbijając „szpilę” rywalowi.

- Ludzie na świeczniku zabiegają o aprobatę. Jeżeli mówią to co wyborcy chcą usłyszeć, to ją zdobywają. Jeśli lud jest prosty, a taki jest, to kupuje to - mówi Zbigniew Nęcki, psycholog społeczny.

Niektóre wypowiedzi samorządowców i polityków mijają się z prawdą. Najczęściej spowodowane jest to brakiem wiedzy, sprawdzenia danych i faktów. Zdarza się jednak też, że jest to celowe działanie.

- Na krótką metę to się sprawdza. Kiedyś jednak następni weryfikacja postawionych tez i obietnic. Brnięcie w nieprawdę powoduje utratę zaufania - podkreśla Zbigniew Nęcki.

Pomiędzy prawdą a kłamstwem jest też coś takiego jak półprawda. To właśnie na tej zasadzie opiera się wiele wypowiedzi.

- Później ludzie w zależności od tego jakie maja poglądy, co chcą usłyszeć sami dopowiadają sobie resztę - tłumaczy Zbigniew Nęcki.

Batalia o uwagę i poparcie toczy się także w internecie, gdzie codziennie pojawiają się miliony wpisów. Media społecznościowe są dzisiaj miejscem, gdzie każdy może się wypowiedzieć nawet, jeśli to co wypisuje jest niesprawdzone, lub ma na celu wyłącznie obrazić, albo przylepić jakąś łatkę politycznemu przeciwnikowi.

- W dłuższej perspektywie takie wpisy, jeśli zawarta w nich manipulacja jest demaskowana, zaczynają być odbierane przez zwykłych ludzi jako niewiarygodne i zrażać do ich autora, który traktowany będzie jak internetowy troll, któremu nie warto poświęcać uwagi - mówi Adrian Gaj z PRacowni - agencji zajmującej się komunikacją internetową samorządów.

Marek Sowa (Nowoczesna)

Jarosław Jurzak

Waldemar Dziadowiec

Albert Bartosz

Monika Pawłowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.