Pożar śmieci w Studziankach? Minęło 1,5 miesiąca a sprawa jest w martwym punkcie

Czytaj dalej
Fot. Anatol Chomicz
(jul, mw)

Pożar śmieci w Studziankach? Minęło 1,5 miesiąca a sprawa jest w martwym punkcie

(jul, mw)

Sprawę pożaru składowiska odpadów w Studziankach bada prokuratura. Kontrolę prowadzą też urząd marszałkowski, straż pożarna i inspektorzy ochrony środowiska. Konkretów brak!

Zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku złożył marszałek województwa. Kilka dni później śledztwo - z uwagi na jego poważny charakter - przejęła Prokuratura Okręgowa w Białymstoku.

- W sprawie było przesłuchiwanych kilku świadków, cały czas częściowo zabezpieczana jest dokumentacja z różnych instytucji, urzędów, cały czas oczekujemy na opinię biegłego z zakresu pożarnictwa - mówi Łukasz Janyst, rzecznik prasowy tej prokuratury. Konkretów w śledztwie jak na razie nie ma żadnych.

Chodzi o pożar hałdy śmieci w Studziankach (gmina Wasilków). Minęło 1,5 miesiąca a sprawa jest w martwym punkcie.

W artykule przeczytasz na temat śledztwa w sprawie pożaru śmieci w Studziankach. Dlaczego wciąż nic nie wiadomo?

Pozostało jeszcze 80% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
(jul, mw)

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.