Prawdopodobnie otruła górala, ale wyszła z sądu jako niewinna

Czytaj dalej
Artur Drożdżak

Prawdopodobnie otruła górala, ale wyszła z sądu jako niewinna

Artur Drożdżak

Czy to opiekunka otruła górala z Kościeliska? Sąd stwierdził, że jest wysokie prawdopodobieństwo, że tak było, ale nie miał stuprocentowej pewności. I dlatego uniewinnił Jadwigę K. od tego zarzutu.

Ta historia ma troje bohaterów, z których jeden od dawna spoczywa w grobie. Ten jego pobyt w zaświatach został zakłócony, bo śledczy dokonali ekshumacji i Józefa S. wyciągnięto z trumny 11 miesięcy po pogrzebie.

Dzięki anonimowi, który ktoś podrzucił pod drzwi sióstr zmarłego, panie w ogóle dowiedziały się, że ich brat nie żyje, że jest już po cichym pochówku, a sprawcą jego otrucia jest opiekunka Jadwiga K., której przed zgonem zapisał u notariusza cały majątek. Zapisał dokładnie trzy dni przed swoją śmiercią.

Pozostało jeszcze 90% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Artur Drożdżak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.