Prywatne ambulanse są potrzebne. MSZ i UOKiK przeciwko planom Ministerstwa Zdrowia

Czytaj dalej
Fot. archiwum falck
Dorota Stec-Fus

Prywatne ambulanse są potrzebne. MSZ i UOKiK przeciwko planom Ministerstwa Zdrowia

Dorota Stec-Fus

Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów protestują przeciwko planom resortu zdrowia.

Od 1 lipca w Państwowym Ratownictwie Medycznym będą mogły funkcjonować tylko podmioty państwowe oraz spółki z większościowym udziałem Skarbu Państwa lub samorządu - przewiduje przygotowany przez resort zdrowia projekt ustawy. Dysponenci karetek nie będą już wyłaniani w drodze organizowanego przez NFZ konkursu, eliminującego najsłabszych, lecz wskaże je wojewoda.

Prywatne firmy mają dziś w swoich rękach 9,2 procent zespołów ratownictwa medycznego, z czego najwięcej, tj. 4,6 procent (138 ambulansów) należy do obecnej od 20 lat na naszym rynku medycznym duńskiej firmy Falck. Ministerstwo Zdrowia uważa, że od lipca co dziesiąta karetka będzie niepotrzebna.

W dalszej części tekstu przeczytasz jak pomysł komentują eksperci, urzędnicy i MSZ.

Pozostało jeszcze 80% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Dorota Stec-Fus

Komentarze

2
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

siix

DLA DOBRA SOCJALISTYCZNEJ OJCZYZNY- NIECH NIE BEDZIE NICZEGO- JAK MAWIAL KLASYK BIZNESU- A JARUS Z RADOSCIA PRZYTUPUJE

Zbigniew Rusek

Choćby sprawa pediatrów. Nie ma ich zbyt dużo (nazywając rzecz po imieniu - jest wyraźny niedobór), przez co powinni się koncentrować na leczeniu DZIECI, natomiast młodzież powinni leczyć interniści (lub lekarze rodzinni). Tą granicą wieku nie powinno być 18 lat, lecz 14 (a najwyżej 15) - dawniej było 14, potem - gdy podstawówkę wydłużono z 7 do 9 klas -15 i gdy byli szkolni lekarze, to pediatra był w szkole podstawowej a w ponadpodstawowej - internista. Tak więc granicą wieku, do którego pacjenta leczy pediatra powinien być wiek normalnego (bez opóźnień ani przyśpieszeń) ukończenia szkoły podstawowej. 15-letnia dziewczyna napewno nie jest pod względem biologicznym dzieckiem.

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.