Tomasz Rabjasz

Przy drodze są słupy, ale lamp nie założyli

Michał Kizior od dwóch lat zabiega w tarnowskim magistracie o to, żeby na słupach przy Równej zamontowano oświetlenie Fot. Tomasz Rabjasz Michał Kizior od dwóch lat zabiega w tarnowskim magistracie o to, żeby na słupach przy Równej zamontowano oświetlenie
Tomasz Rabjasz

Mieszkańcy ulicy Równej w Chyszowie już od ponad dwóch lat walczą o zamontowanie choćby jednej latarni oświetlenia ulicznego.

Na ulicy Równej (przecznica Mościckiego) po zmroku można łatwo złamać nogę. Mimo że przy drodze stoją trzy betonowe słupy, to mieszkańcy nie mogą doprosić się wciąż tego, aby miasto zamontowało na nich lampy oświetlenia ulicznego.

Gdy tylko zachodzi słońce, to na Równej zapadają prawdziwe „egipskie ciemności”. Te sprawiają, że mieszkańcy nie czują się bezpiecznie.

- Czasem to aż strach wracać z pracy, bo nie wiadomo, czy aby ktoś nie skrywa się za drzewami - opowiadają.

Ludzie boją się wieczorami wychodzić z domów również z obawy o to, że mogą natknąć się nie tylko na kogoś, kto ma złe zamiary, ale również na... dziką zwierzynę, która coraz śmielej podchodzi pod ich podmiejskie posesje.

W pozostałej części tekstu przeczytasz:

  • Dlaczego zamontowanie światła stanowi aż taki problem?
  • Czy jest szansa na zmianę?
Pozostało jeszcze 62% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 18,45 zł co 5 dni.

    już od
    18,45
    /5 dni
Tomasz Rabjasz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.