Radio powstało najpierw w teorii - w czasach, gdy w Polsce trwało Powstanie Styczniowe

Czytaj dalej
Ryszard Tadeusiewicz

Radio powstało najpierw w teorii - w czasach, gdy w Polsce trwało Powstanie Styczniowe

Ryszard Tadeusiewicz

Wczoraj był Dzień Radia. Mało kto to zauważył, bo różnych „Dni” mamy co niemiara. Ja sam pamiętam o Dniu Kobiet i czasem bywam zaskakiwany życzeniami z okazji Dnia Dziadka. Ale Dzień Radia chcę zaakcentować tym felietonem, bo z radiem mam bliskie i bardzo sympatyczne relacje.

Ponieważ jest to felieton naukowy, nie będę się rozpisywał o tym, jak w dzieciństwie budowałem kryształkowy detefon (zwany detektorem), ani o tym, że często goszczę na antenie Radia Kraków i Radia RMF Classic. Zamiast tego, opowiem, jak doszło do wynalezienia radia i jak się ono rozwijało.

Podstawą działania radia (a także telewizji, telefonii komórkowej, radaru, a nawet... kuchenek mikrofalowych) są fale elek-tromagnetyczne. Występują one w przyrodzie i docierają do nas ze źródeł pozaziemskich (między innymi ze Słońca, gwiazd i galaktyk), ale nie zauważamy ich, gdyż człowiek nie ma narządów zmysłów przeznaczonych do ich rejestrowania. Dlatego nie czujemy tego, że nasze ciała przenikają tysiące fal emitowanych przez stacje radiowe i telewizyjne, telefony komórkowe, bezprzewodowe systemy cyfrowe, itp.

Dla ścisłości trzeba dodać, że światło widzialne jest też falą elektromagnetyczną, ale o wiele krótszą od radiowych. Więc fragment fal elektromagnetycznych dociera jednak do naszych zmysłów - ale nie dotyczy to tych, które wykorzystuje radio.

Ponieważ fale radiowe nie są rejestrowane przez nasze zmysły, przez długi czas fizycy nie zdawali sobie sprawy z ich istnienia. Doświadczalnie wykryto najpierw zjawiska związane z polem elektrycznym. Już Tales z Miletu badał zjawisko przyciągania drobnych przedmiotów przez potarty bursztyn. Potem zainteresowano się także polem magnetycznym. Ale o związku pomiędzy elektrycznością a magnetyzmem długo nic nie wiedziano!

Dopiero gdy Oersted pokazał,że prąd wytwarza pole magnetycz-ne, a Faraday udowodnił, że zmien-ne pole magnetyczne może indukować prąd - pojawił się geniusz: James Clerk Maxwell na-pisał równania wiążące zjawiska elektryczne i magnetyczne w teorię pól elektromagnetycznych.

Był rok 1863, w Polsce trwało powstanie styczniowe, a Maxwellrozwiązywał swoje równania. Rozwiązywał i nie mógł uwierzyć w to, co mu z tych równań wychodziło! Rozwiązanie miało postać fali. Tak, tak - właśnie fali elektromagnetycznej, tej, dzięki której mamy dzisiaj radio!

Gdyby nie geniusz Maxwella, fale te mogłyby pozostać nieodkryte jeszcze przez całe stulecia. Ale gdy Maxwell przewidział je teoretycznie, Heinrich Hertz odkrył sposób ich wytwarzania, a potem Popow i Marconi wynaleźli sposób ich użycia do komunikacji. Radio wkroczyło na arenę dziejów!

Ale o tym opowiem już Państwu innym razem!

Ryszard Tadeusiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.