Rzeka pieniędzy na rozwój tarnowskiej fabryki Azotów

Czytaj dalej
Fot. Archiwum
Łukasz Winczura

Rzeka pieniędzy na rozwój tarnowskiej fabryki Azotów

Łukasz Winczura

Grupa Azoty stawia na najnowsze technologie, chce wydać grube miliony na centrum badawcze. W ostatnich miesiącach rośnie pozycja fabryki w Mościcach w strukturze potentata chemicznego.

Kosztem prawie 88 mln zł do końca przyszłego roku na terenie mościckiej fabryki powstanie nowoczesne Centrum Badawczo-Rozwojowe (CBR). Ponad jedną czwartą całej kwoty przyznało Ministerstwo Rozwoju, kierowane przez wicepremiera Mateusza Morawieckiego, który w ostatniej chwili odwołał swój przyjazd na wczorajsze wmurowanie kamienia węgielnego. Zdaniem Wojciecha Wardackiego, prezesa Grupy Azoty, nowa inwestycja to skok cywilizacyjny i naukowy nie tylko dla Tarnowa, ale też dla całego chemicznego koncernu.

- Zastrzegam, że nowe centrum badawczo-rozwojowe to w żadnym razie rywalizacja między poszczególnymi spółkami grupy. Wszystkie takie inwestycje mają się uzupełniać. Otwieramy się na naukowców, którzy prócz opracowań teoretycznych przedstawią projekty wdrożeniowe - podkreślał prezes Grupy Azoty.

W nowym centrum spółka planuje zatrudnić co najmniej 20 wysokiej klasy specjalistów, w tym naukowców z tytułami doktorskimi.

Przygotowania do rozpoczęcia robót budowlanych trwają już od lipca.

Prace badawczo-rozwojowe prowadzić będą oni w nowoczesnym, dwukondygnacyjnym budynku o całkowitej powierzchni ponad 5,5 tys. mkw., w którym zlokalizowane będą biura i laboratoria oraz w hali, gdzie prowadzone będą prace w skali półtechnicznej.

Sama hala ma mieć blisko 2,5 tys. mkw. W bezpośrednim sąsiedztwie badawczego centrum zostanie wybudowana sieć dróg wewnętrznych, chodniki i parkingi.

Nowy obiekt w Grupy Azoty zostanie wyposażony w sprzęt najnowszej generacji, który będzie wykorzystywany zarówno w badaniach, jak i w hali produkcyjnej.

Przygotowania do rozpoczęcia robót budowlanych trwają już od lipca.

- To będzie koło zamachowe dla całej grupy. Liczymy na współpracę z biznesem, który chciałby np. prowadzić badania nad nowymi firmami tzw. start-upami. Nasza nauka ma coraz większy potencjał. Jako przykład podam, że w najbardziej prestiżowym w świecie nauki rankingu szanghajskim Uniwersytet Warszawski awansował o ponad sto miejsc - chwalił wicepremier Jarosław Gowin.

Wielu analityków branży chemicznej zwraca uwagę, że w ostatnim czasie Tarnów odbudowuje swoją pozycję w hierarchii jednego z potentatów przemysłu chemicznego w Europie.

Tak ma wyglądać nowe centrum badawczo-rozwojowe. Naukowcy zaczną tam pracę w 2018 roku.
Archiwum Tak ma wyglądać nowe centrum badawczo-rozwojowe. Naukowcy zaczną tam pracę w 2018 roku.

Jednym z dowodów ma być mocna „grupa tarnowska” w strukturach zarządu firmy. Przypomnijmy, że w siedmioosobowym kierownictwie chemicznego koncernu połowę miejsc obsadzają osoby związane z Tarnowem. To Witold Szczypiński (dyrektor generalny), Józef Rojek (nadzór nad inwestycjami), wybrany przez załogę Artur Kopeć (bezpieczeństwo) oraz Grzegorz Kądzielawski. Na barkach tego ostatniego ma spoczywać odpowiedzialność za badania i rozwój w całej Grupie Azoty.

CBR to jedna z kilku dużych inwestycji realizowanych w tej chwili na terenie zakładów w Mościcach.

Obecnie trwa już uruchamianie nowej instalacji do mechanicznej granulacji nawozów sztucznych (koszt 140 mln zł). Za mniej więcej miesiąc do użytku oddana ma być nowoczesna wytwórnia poliamidów (320 mln zł).

Łukasz Winczura

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.