bogumila.rzeczkowska@polskapress.pl

Sędziowie nie chcą sądzić oskarżonej żony sędziego

Wcześniej sprawa Jacka B. odbyła się w Słupsku. Prowadził ją sędzia z wydziału odwoławczego. Fot. Łukasz Capar Wcześniej sprawa Jacka B. odbyła się w Słupsku. Prowadził ją sędzia z wydziału odwoławczego.
bogumila.rzeczkowska@polskapress.pl

Sędziowie Sądu Okręgowego w Słupsku nie chcą rozstrzygać sprawy archeologicznej. Dlatego że jedną z oskarżonych jest żona sędziego pracującego w jednym z sądów w okręgu słupskim.

Jak informowaliśmy, Prokuratura Regionalna w Gdańsku skierowała do Sądu Okręgowego w Słupsku akt oskarżenia w sprawie przestępstw, dotyczących badań archeologicznych. Chodzi o prace prowadzone na terenie podległym Delegaturze w Słupsku Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Gdańsku. Kilkuletnie śledztwo prowadziło Centralne Biuro Antykorupcyjne pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.

Pozostało jeszcze 82% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
bogumila.rzeczkowska@polskapress.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.