„Silesia” z Łubnian już od 25 lat śpiewa po naszymu

Czytaj dalej
Fot. Archiwum zespołu
Krzysztof Ogiolda

„Silesia” z Łubnian już od 25 lat śpiewa po naszymu

Krzysztof Ogiolda

Działalność zespołu zaczęła się od pomyłki. Ale sama w sobie ani trochę nie jest pomyłką. „Silesia” śpiewa i gra w miastach i wioskach województwa opolskiego, ale też w Rosji, Niemczech czy Stanach Zjednoczonych. I wszędzie się podoba i wzrusza. Bo śląskość „Silesii” jest prawdziwa.

Powodem, dla którego w ogóle zaistnieliśmy, był konkurs ogłoszony przez Radio Katowice „Po naszymu, czyli po śląsku” - mówi lider zespołu Krystian Czech. - Był rok 1993. Pojechałem tam razem z siostrami Gabrielą i Barbarą, nie czytając regulaminu, zaśpiewać dwie pieśni. I to była nasza pomyłka, bo należało wygłosić monolog.

Klimat do założenia zespołu, który będzie kultywował śląskie śpiewanie, godkę i strój, był na początku lat dziewięćdziesiątych wyjątkowo korzystny. Gwara przez lata PRL-u zamknięta w progach domów rozpychała się energicznie w przestrzeni publicznej. Łozprowianie dało się słyszeć na ulicy, w autobusie i w sklepie. Ludzie chcieli je mieć na estradzie i na scenie.

Pozostało jeszcze 95% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Krzysztof Ogiolda

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.