Smecz towarzyski. Czarna środa Zbigniewa Ziobry

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Matusik
Przemysław Franczak

Smecz towarzyski. Czarna środa Zbigniewa Ziobry

Przemysław Franczak

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro znalazł się w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Warto mu się jednak z uwagą przyglądać, bo te obserwacje mogą być w życiu bardziej przydatne niż firmowe sesje szkolenia liderów, wykłady Mateusza Grzesiaka czy kursy programowania neuropsychologicznego. Otóż niewykluczone, że minister Ziobro nauczył się wychodzić bez szwanku z sytuacji bez wyjścia. A przynajmniej twardo próbuje to robić.

Nakreślmy tło szybko i bez przynudzania. Przepchnięta kolanem i napisana na nim ustawa o Sądzie Najwyższym okazała się takim bublem prawnym, że ostatecznie, z lęku przed gniewem unijnego Trybunału Sprawiedliwości, należało ją znowelizować i de facto przywrócić stan poprzedni, co oznacza ni mniej, ni więcej tyle, że obóz rządzący poniósł w tej kwestii druzgocącą klęskę.

Pozostało jeszcze 74% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Przemysław Franczak

Sport, wszechświat i cała reszta. Autor felietonów: społeczno-polityczno-kulturalnego "Smecza towarzyskiego" w Gazecie Krakowskiej oraz sportowego "Sporty bez filtra" w Dzienniku Polskim. Korespondent Polska Press Grupy z sześciu ostatnich igrzysk olimpijskich

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.