Smecz towarzyski. "Psy", czyli porucznik Franz Marvel

Czytaj dalej
Fot. Fot. Tomasz Hołod / Polska Press
Przemysław Franczak

Smecz towarzyski. "Psy", czyli porucznik Franz Marvel

Przemysław Franczak

Franz Maurer wychodzi z więzienia i wraca na ekrany. Liczba udostępnień pierwszego trailera nowych „Psów”, opatrzonych entuzjastycznymi komentarzami, w mediach społecznościowych wskazuje jasno: moje pokolenie, 40 plus, nie może już doczekać się premiery. Dlaczego?

Fenomen pierwszej części filmowej opowieści Władysława Pasikowskiego - druga zasłużenie popadła w zapomnienie - został wyczerpująco opisany, stał się tematem multidyscyplinarnych esejów i stał się obiektem zainteresowania nie tylko filmoznawców. Punktem wyjścia wcale nie było natężenie bluzgów ani zjawisko implementowania całych fraz do potocznego języka.

Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Przemysław Franczak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.