Smecz towarzyski. Wisła Kraków. Wszyscy byli odwróceni

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Matusik
Przemysław Franczak

Smecz towarzyski. Wisła Kraków. Wszyscy byli odwróceni

Przemysław Franczak

Co dalej po reportażu „Superwizjera” - i dziesiątkach publikacji, które po onym nastąpiły - na temat powiązań Wisły Kraków z gangsterami? Wszystko wskazuje na to, że nic. Można odnieść wrażenie, że nie tylko w klubie czekają aż sprawa przycichnie. To prawdopodobnie za chwilę się stanie, bo telewizyjny materiał ujawnił fakty kompromitujące zarząd „Białej Gwiazdy”, ale nie dał powodów do działania prokuraturze.

Kraków wiedział o wszystkim wcześniej. No, o prawie wszystkim, kilka nowych, pikantnych szczegółów zostało ujawnionych dopiero w TVN. Lokalne media o związkach „Miśka” i jego gangu z Towarzystwem Sportowym rozpisywały się jednak od lat, padały trudne pytania, były nawet sądowe procesy o naruszenie dobrego imienia, itp.

Pozostało jeszcze 77% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Przemysław Franczak

Sport, wszechświat i cała reszta. Autor felietonów: społeczno-polityczno-kulturalnego "Smecza towarzyskiego" w Gazecie Krakowskiej oraz sportowego "Sporty bez filtra" w Dzienniku Polskim. Korespondent Polska Press Grupy z sześciu ostatnich igrzysk olimpijskich

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.