Robert Gąsiorek

Smród i pył z wytwórni asfaltu jest dla mieszkańców nie do zniesienia

Brama do siedziby zakładu przy ul. Warszawskiej jest od pewnego czasu zamknięta. Obiektu pilnuje ochrona. W planach właściciela terenu jest modernizacja Fot. Robert Gąsiorek Brama do siedziby zakładu przy ul. Warszawskiej jest od pewnego czasu zamknięta. Obiektu pilnuje ochrona. W planach właściciela terenu jest modernizacja instalacji do produkcji asfaltu
Robert Gąsiorek

Coraz większe kontrowersje wśród mieszkańców Dąbrowy Tarnowskiej wzbudza wytwórnia mas bitumicznych, znajdująca się na ulicy Warszawskiej. Ludzie skarżą się na smród i pył unoszący się nad zakładem, w którym produkowany jest asfalt.

Na uciążliwe sąsiedztwo od wielu tygodni narzekają zwłaszcza mieszkańcy centrum Dąbrowy Tarnowskiej. Zapach gorącego asfaltu uprzykrza życie, w szczególności osobom, których domy stoją w najbliższej odległości od wytwórni.

- Smrodzą i kurzą dookoła. Nie można nawet prania wystawić na zewnątrz. Uprawialiśmy truskawki. Przez te pyły, które wydobywają się z wytwórni, wszystko nam uschło - oburza się jeden z mężczyzn mieszkający w pobliżu firmy produkującej asfalt.

Smrodzą na całą okolicę

Mieszkańcy mają sporo uwag dotyczących działalności dąbrowskiej firmy. Według nich, z kominów przedsiębiorstwa do atmosfery dostają się szkodliwe substancje.

- Palą ciężkim opałem zawierającym duże ilości dwutlenku siarki. Wydobywające się z kominów pyły opadają później w całej okolicy - przekonuje jeden z mieszkańców, który również chce zachować anonimowość.

4 dni - trwała kontrola WIOŚ w wytwórni mas bitumicznych przy ul. Warszawskiej w Dąbrowie Tarnowskiej

Mężczyzna dodaje, że sprzęt, który firma używa do produkcji masy bitumicznej, jest przestarzały i nie powinien być już dawno używany. - Zbiorniki, w których trzymają paliwo, są umieszczone w zie-mi. Są stare, przerdzewiałe i nie mają ochronnego płaszcza - zaznacza nasz informator.

W dalszej części tekstu przeczytasz co najbardziej przeszkadza mieszkańcom i jaka ma być przyszłość zakładu

Pozostało jeszcze 69% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Robert Gąsiorek

Pracuje w redakcji Gazety Krakowskiej w Tarnowie. Piszę o tematach związanych z miastem Tarnowem oraz powiatami: tarnowskim oraz dąbrowskim. Zajmuje się sprawami kryminalnymi oraz przygotowuję teksty dotyczące ludzkich problemów. Wykonuję również fotogalerie z ciekawych imprez, które odbywają się w regionie. Prywatnie interesuje się sportem w szczególności piłką nożną.

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

stefanprzystupa70

Modernizacja nic nie pomorze A My mieszkańcy chorujemy coraz częściej na choroby nowotworowe . Takie zakłady powinny z miast zniknąć poniewarz w pobliżu są działki mieszkalne a miasto sie rozbudowuje. W niektórych miastach takie wytwórnie zostały juz zamkniete lub przeniesiona daleko poza miasto na tereny tereny przemysłowe a nie 50 metrow od domów. MY mieszkańcy DABROWY TARNOWSKIEj musimy sami wiec zawalaczyć o nasze zdrowie i naszych dzieci.

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.