Spójrzmy inaczej na świat, w którym żyjemy

Czytaj dalej
Fot. Katarzyna Prokuska
Biskup Tadeusz Pieronek

Spójrzmy inaczej na świat, w którym żyjemy

Biskup Tadeusz Pieronek

Nowy Rok zaskoczył nas złowrogimi wieściami o wojnach, o terrorystycznych zamachach, o pożarach i zabójstwach. Zaskoczył? Chyba nie!

Takimi informacjami byliśmy karmieni przez cały miniony rok i chyba nie można się było spodziewać, że w tej sprawie sytuacja się uspokoi, bo walka o władzę w świecie trwa nieustannie, rujnując względny pokój, którym cieszyliśmy się przez ostatnie dekady.

Napawa to grozą i smutkiem, budzi potrzebę znalezienia skutecznych środków zaradczych, zwłaszcza tych, które potrafią zmienić człowieka z żądnego władzy na zatroskanego o innych.

Kiedy jednak 3 stycznia wyjrzałem rano przez okno, uświadomiłem sobie, że przecież można oglądać zupełnie inny świat, mimo zagrożeń i kłótni. Zobaczyłem Kraków odziany puszystą szatą białego śniegu i wstąpiła we mnie radość i nadzieja. Czy coś ważnego się stało? Oczywiście! Świat okazał się jak malowany, bożonarodzeniowy, ubrany w uroczyste szaty, bez skazy.

Każdy przedmiot można obejrzeć z wielu stron i obraz, jaki dostrzeżemy, będzie zawsze nieco inny. Nawet arcydzieło sztuki, jak chociażby Dama z łasiczką - czy jak chcą inni z gronostajem - Leonarda da Vinci, o którym ostatnio głośno, robi inne wrażenie widziane z bliska, inne jako marna fotografia w albumie, a jeszcze inne, kiedy jest eksponowane z użyciem odpowiedniego światła, pozwalającego dostrzec szczegóły, mistrzowsko potraktowane przez artystę.

Tak samo glob ziemski widziany z orbity ciągle zmienia swój wygląd, tym bardziej, że patrząc z krążącego wokół niego satelity dostrzegamy co raz to nowe jego rejony, bo przecież, choć my patrzymy z jednego punktu, to on się obraca, ukazując całe swoje piękno.

Potrzeba nam polityków, którzy pracują dla całego kraju i troszczą się o wszystkich

W podobnej sytuacji jest ludzki świat ze swoimi bogactwami kultur, tradycji, historii, ale przede wszystkim z różnorodnością zdolności, talentów, osiągnięć myśli ludzkiej we wszystkich dziedzinach, w osiąganiu dobra, piękna, sprawiedliwości. Ileż to osób na świecie może być dla nas przykładem wspaniałego człowieczeństwa, spełnionego życia. Także w warunkach dramatycznie trudnych.

Narzekamy na polityczne zamieszanie, które jest niczym innym, jak walką o władzę. To problem polityków, który interesuje wielu, ale przecież możemy na niego spojrzeć inaczej. Dwa najważniejsze aspekty polityki mają zupełnie odmienne oblicza. Mówiąc ogólnie, polityka to roztropna troska o dobro wspólne, a więc mobilizacja wszystkich i wszystkiego w taki sposób, by tworzyć, bronić, pomnażać dobro wspólne i dzielić je sprawiedliwie dla wszystkich, nie pomijając nikogo.

We wszystkich społeczeństwach można spotkać osoby, które potrafią, a wiele więcej takich, które chcą sprawować władzę i o nią walczą. Potrzeba takich, którzy wkraczają w politykę po to, by pracować dla całego kraju i dbać o wszystkich. Tych, którzy troszczą się tylko o dobro własne czy o dobro partyjne trzeba się strzec jak ognia, bo to oni wprowadzają zamęt i są jak szarańcza niszcząca plony, będące własnością nas wszystkich.

Przekonani, że dobro zwycięży, zwróćmy się do Boga słowami modlitwy za Ojczyznę ks. Piotra Skargi:

Wszechmogący wieczny Boże,
spuść nam szeroką i głęboką miłość ku braciom
i najmilszej Matce Ojczyźnie naszej,
byśmy jej i ludowi Twemu,
swoich pożytków zapomniawszy,
mogli służyć uczciwie.

Biskup Tadeusz Pieronek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.