Sprawa Port Service. Odpady z Gostynina przelały czarę goryczy. Prezydent Gdańska zwołał tajne zebranie

Czytaj dalej
Fot. Piotr Hukało
Ewelina Oleksy

Sprawa Port Service. Odpady z Gostynina przelały czarę goryczy. Prezydent Gdańska zwołał tajne zebranie

Ewelina Oleksy

Ponad 120 ton chemicznych odpadów z Gostynina nadal znajduje się na terenie gdańskiego Port Service i czeka na utylizację. Spółka zapewnia, że proces ten nie miał i nie ma negatywnego wpływu ani na środowisko, ani na zdrowie mieszkańców. A prezydent Gdańska informuje, że nie składa broni w walce o to, by spalarnia zniknęła z Westerplatte.

W środę prezydent Paweł Adamowicz zorganizował w tej sprawie specjalne, zamknięte dla mediów spotkanie, na którym opracowano plan mający w tym pomóc.

- Apel do wojewody pomorskiego o wsparcie działań związanych z zakończeniem działalności firmy Port Service nie przyniósł żadnego efektu.

  • Jakie dokładnie odpady przyjechały z Gostynina do Port Service?
  • Rozwiązania mające na celu zamknięcie Port Service, zostaną wdrożone przed wyborami?
  • Czy wojewoda zangażuje się w działania przeciwko Port Service?
Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Ewelina Oleksy

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.