Bogumił Storch

Świnna Poręba. Turyści i miejscowi łamią zakaz kąpieli, a służby... nie wiedzą, czy mogą ich karać

Strażacy już kilka razy interweniowali na zbiorniku Świnna Poręba. Oni też mają problemy z dużym bałaganem w przepisach Fot. OSP Mucharz Strażacy już kilka razy interweniowali na zbiorniku Świnna Poręba. Oni też mają problemy z dużym bałaganem w przepisach
Bogumił Storch

Zakaz pływania po nowym zbiorniku jest nagminnie łamany. Tymczasem zarządca zbiornika w Świnnej Porębie i samorządy wciąż kłócą się o zakres odpowiedzialności. Efekt? Ratownicy nie wiedzą, komu wystawiać rachunki z a interwencje, a policjanci - na jakiej podstawie wlepiać mandaty.

W nowym jeziorze, powstałym przy zaporze w Świnnej Porębie, nie wolno się kąpać ani korzystać z innych wodnych atrakcji - bo to oficjalnie ciągle teren budowy. Ludzie jednak tego zakazu nie przestrzegają. Cóż, w upały ciężko było nie skorzystać z ochłodzenia...

Obecnie jedyna „wodna” aktywność, dopuszczona zbiorniku, to łowienie ryb.

Na co skarżą się mundurowi? Jakie interwencje musiały przeprowadzać służby? O tym w dalszej częście tekstu.

Pozostało jeszcze 84% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Bogumił Storch

Reporter wadowickiego oddziału Gazety Krakowskiej

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.