Szczepionki i antyszczepionki - komu bije dzwon?

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Matusik
Włodzimierz Zapart

Szczepionki i antyszczepionki - komu bije dzwon?

Włodzimierz Zapart

Dopóki liczba anty-szczepionkowców jest mała i ta grupa funkcjonuje jako element folkloru społeczno-obyczajowego, to nie ma wielkiego problemu. Społeczeństwo jest nadal chronione przed chorobami epidemicznymi dzięki odporności populacyjnej, grupowej. Jeśli jednak liczba osób niezaszczepionych zbliżyłaby się do 20 procent, efektem byłaby tragedia - epidemia i śmierć. Państwo oczywiście nie mogłoby dopuścić do takiego stanu, coś trzeba by zrobić - tylko co?

W Białogardzie rodzice odjechali ze szpitala z noworodkiem bez wykonania jakichkolwiek zabiegów po urodzeniu dziecka. Ta bulwersująca historia sprawi, że ruch antyszczepionkowy zyska jeszcze większy rozgłos. Czy szerząca się poprzez internet moda na wrogość wobec masowych szczepień jeszcze bardziej się rozszerzy?

Pozostało jeszcze 71% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Włodzimierz Zapart

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.