Szkoci, czyli jak Rzeczpospolita wyciągała rękę do uchodźców

Czytaj dalej
Fot. Pixabay
Julia Kalęba

Szkoci, czyli jak Rzeczpospolita wyciągała rękę do uchodźców

Julia Kalęba

Kto dziś pamięta, że Szkot był 300 lat temu wikariuszem w Kościele Mariackim w Krakowie? Albo, że był burmistrzem Warszawy? Szkoci, którzy zaczęli osiadać w Polsce w połowie XV wieku, byli uchodźcami, których z ojczyzny wygnała bieda i waśnie religijne

Polacy i Szkoci mają ze sobą więcej wspólnego, niż nam się wydaje. Bo kto dziś pamięta, że Szkot był 300 lat temu wikariuszem w Kościele Mariackim? Albo, że praprababcia Stanisława Augusta Poniatowskiego pochodziła ze Szkocji? Uchodźców przybywających do Polski z biednego kraju leżącego na północ od Anglii było, w jednym czasie, około 7 tysięcy. Zamieszkali w dużych miastach Rzeczpospolitej i w małych wsiach. Dziś można - gdyby dobrze poszukać - znaleźć liczne ślady ich obecności.

- Część z nich jest w nazwach miejscowości, inne są na starych cmentarzach . Nie brakuje też tych, które utrwaliły się i pozostały w świadomości Polaków, jako powiedzenia i stereotypy - mówi profesor Robert Frost, szkocki historyk, specjalizujący się w dawnych dziejach Polski.

Wielu kojarzy Szkotów z charakterystycznym folklorem. - Pytają: czy pan nosi kilt? (tak, od czasu do czasu). Co nosi pan pod kiltem? (wielka tajemnica). Czy pan gra na kobzie? (nie, na gitarze), czy widział pan potwora z Loch Ness? (nie), czy w Szkocji cały czas pada? (nie) - śmieje się historyk.

W dalszej części tekstu dowiesz się, dlaczego Szkoci przybywali do Polski i czym zajmowali się po zamieszkaniu w naszym kraju. 

Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Julia Kalęba

Reporterka pisząca o ludziach i kulturze. Absolwentka dziennikarstwa na wydziale Zarządzania i Komunikacji Społecznej oraz edytorstwa na wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Laureatka V edycji Nagrody Młodych Dziennikarzy im. Bartka Zdunka w kategorii Debiut Publicystyczny, wyróżniona w III edycji konkursu Nagrody Dziennikarskiej im. Zygmunta Moszkowicza. Na co dzień szuka tematów.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.