Stanisław Śmierciak

Tajemnice wsi: śmierć, zaginięcie i człowiek w masce z pistoletem

Na tej łące za stacją paliw (skrytą za składem palet) leżał martwy 47-latek. Dzisiaj widać tam już tylko ślady radiowozów i karetek Na tej łące za stacją paliw (skrytą za składem palet) leżał martwy 47-latek. Dzisiaj widać tam już tylko ślady radiowozów i karetek
Stanisław Śmierciak

Na Sądecczyźnie ludzie przekazują sobie informacje o podwójnym zabójstwie w Gołkowicach. I obławie na mężczyznę biegającym po drodze z pistoletem.

Trzej mężczyźni pili alkohol na polu nieopodal stacji paliw w Gołkowicach. Kwadrans po jedenastej w środę informację taką otrzymał oficer dyżurny sądeckiej policji. Kiedy przybył tam patrol, zastał już tylko jednego - martwego. Pozostali zniknęli. Także z Gołkowic, ale następnego dnia, dotarł do policji sygnał o człowieku w kominiarce, który z pistoletem biegał po skrzyżowaniu dróg w centrum miejscowości. Z tego samego „kręgu towarzyskiego”, co wspominani wcześniej ludzie, jest też mieszkaniec tej wioski, który w poniedziałek zniknął bez śladu i jest poszukiwany.

W dalszej części artykułu przeczytasz:

  • Co o tych wydarzeniach sądzą okoliczni mieszkańcy
  • Co łączy wszystkich trzech mężczyzn
Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 18,45 zł co 5 dni.

    już od
    18,45
    /5 dni
Stanisław Śmierciak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.