Tarnów. Głośna afera łącznikowa wreszcie w sądzie

Czytaj dalej
Fot. Robert Gąsiorek
Robert Gąsiorek

Tarnów. Głośna afera łącznikowa wreszcie w sądzie

Robert Gąsiorek

Mechanizm słynnej tarnowskiej zmowy przetargowej był genialny w swojej prostocie. Wystarczyło wkupić się w łaski urzędniczki, która stała na czele komisji rozstrzygającej w 2010 r. przetarg na budowę łącznika autostradowego w Krzyżu, by za kontrakt z miastem wart 13,8 mln zł zainkasować sumę trzykrotnie wyższą. Główni oskarżeni w aferze właśnie stanęli przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie.

Z aktu oskarżenia wyłania się przerażający obraz funkcjonowania nieistniejącego już Tarnowskiego Zarządu Dróg Miejskich. Jedną z najważniejszych ról w największym finansowym oszustwie w historii miasta odgrywać miała zdaniem prokuratury Grażyna B., w 2010 r. starszy specjalista ds. inwestycji w TZDM. To właśnie ona została przewodniczącą komisji przetargowej, która wyłaniała wykonawcę budowy połączenia zjazdu z autostrady w Krzyżu z ulicami miasta.

Według śledczych stała się dla konsorcjum firm Strabag, Mota Engil i Poldim kluczem do wygrania przetargu i wykonania inwestycji za astronomiczną sumę. Miała przyjąć od przedstawicieli firmy Strabag najpierw 25 tysięcy złotych łapówki, a później jeszcze 5 tys. zł. - w zamian za informowanie na temat złożonych ofert przetargowych, a także zawyżenie kosztorysu inwestorskiego o blisko 8 mln zł. Na jej konto zaliczono także 5 tys. zł przekazane przez Poldim.

Prokurator nie ma wątpliwości, że pieniądze na łapówki dla Danuty B. pomagała wyprowadzać z firmy Strabag właścicielka firmy projektowej z Tarnowa, Elżbieta G. Wystawiać miała w tym celu drogowcom fikcyjne faktury, za które zapłata powędrowała do koleżanki, urzędniczki TZDM. Projektantka oskarżona jest również o to, że sama zawyżyła o ponad 2 mln zł kosztorys budowy łącznika.

Czytaj więcej:

  • Wielka kasa do podziału
  • Jedno odszkodowanie to za mało?
Pozostało jeszcze 60% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Robert Gąsiorek

Pracuje w redakcji Gazety Krakowskiej w Tarnowie. Piszę o tematach związanych z miastem Tarnowem oraz powiatami: tarnowskim oraz dąbrowskim. Zajmuje się sprawami kryminalnymi oraz przygotowuję teksty dotyczące ludzkich problemów. Wykonuję również fotogalerie z ciekawych imprez, które odbywają się w regionie. Prywatnie interesuje się sportem w szczególności piłką nożną.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.