Tarnów. Spółdzielnia najpierw zlikwidowała budki dla bezdomnych kotów, a teraz zabrania je karmić

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Kowalski
Robert Gąsiorek

Tarnów. Spółdzielnia najpierw zlikwidowała budki dla bezdomnych kotów, a teraz zabrania je karmić

Robert Gąsiorek

Największa w Tarnowie spółdzielnia mieszkaniowa zabroniła swoim lokatorom dokarmiania bezpańskich kotów. Oburzeni miłośnicy zwierząt domagają się odwołania tej decyzji. Spółdzielnia nie ustępuje. Tłumaczy, że zakaz to efekt skarg od innych mieszkańców bloków.

Krystyna Piotrowska od blisko trzech lat dogląda wolno żyjące kociaki obok jednego z bloków przy ul. Długiej w Tarnowie. Gdy pewnego dnia otrzymała list z Tarnowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, przecierała oczy ze zdumienia. W oficjalnym piśmie zakazywano jej karmienia zwierząt. - To przecież się w głowie nie mieści. Jeszcze w dodatku teraz, jak są tak wielkie mrozy - zamartwia się pani Krystyna.

Budki też przeszkadzały

Codziennie wieczorem kobieta zostawia karmę dla kotów na zieleńcu po zachodniej stronie bloku. - Okna z budynku nie wychodzą na tę stronę. Nie ma też tędy żadnego przejścia, więc komu to przeszkadza? - nie może się nadziwić.

Z okolicy po pożywienie przychodzi regularnie siedem kotów. Resztki karmy zjadają ptaki. Tarnowianka nie wyobraża sobie, by mogła zostawić zwierzęta na pastwę losu.

Czytaj więcej:

  • Nie jest to jedyny przypadek zabraniania przez TSM dokarmiania kotów.
  • Budki na ul. Parkowej usunęli pracownicy spółdzielni. Powód?
Pozostało jeszcze 72% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 18,45 zł co 5 dni.

    już od
    18,45
    /5 dni
Robert Gąsiorek

Pracuję w redakcji Gazety Krakowskiej i portalu tarnow.naszemiasto.pl. Moją ulubioną tematyką są sprawy kryminalne. Chętnie pochylam się również nad interwencjami Czytelników. Z aparatem w dłoni nierzadko można mnie spotkać na imprezach odbywających się w regionie. Po godzinach pracy jestem wielkim fanem piłki nożnej oraz miłośnikiem seriali, zwłaszcza kryminalnych. Ten ulubiony to „Gomorra”.

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

tarnina

To żywienia kotów i budki to jak by ptakom kupić samoloty ,to dzikie stworzenia i dadzą sobie rade.

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.