Tarnowski muzyk Wojciech Klich pokochał wiejskie klimaty. Uprawia warzywa, robi powidła, kosi i... komponuje piosenki

Czytaj dalej
Fot. Paulina Marcinek
Paulina Marcinek

Tarnowski muzyk Wojciech Klich pokochał wiejskie klimaty. Uprawia warzywa, robi powidła, kosi i... komponuje piosenki

Paulina Marcinek

Choć doskonale czuje się w mieście, pokochał też życie na wsi. Bobrowniki Wielkie to miejsce gdzie spędza każdą wolną chwilę. Ma tu drewniany dom po dziadku, różane rabatki, grządki i drzewka owocowe. Ze stojącej obok stodoły uczynił przechowalnię rodzinnych pamiątek. Nie wyklucza, że kiedyś osiądzie tu już na stałe.

Chyba nie ma w Tarnowie ciekawszej i barwniejszej postaci muzycznej jak Wojtek Klich. Jego znak rozpoznawczy oprócz oryginalnego, charyzmatycznego głosu, gitary i bosych stóp? Pisze teksty i komponuje nie tylko na swoje płyty, ale również dla artystów polskiej sceny muzycznej.

Jest chociażby autorem przebojów Anny Wyszkoni „Czy ten pan i pani”, „Na cześć wariata” oraz Małgorzaty Ostrowskiej: „Lipiec ze mną”. Współpracował z Tadeuszem Nalepą, Martyną Jakubowicz, a także z Wojciechem Waglewskim, Robertem Gawlińskim, Markiem Piekarczykiem. Sam był członkiem zespołu ZIYO, organizuje popularne Rockowe O!płateczki i Dżemowe Zaduszki.

Wsi spokojna, wsi wesoła..

Mała wioska pod Tarnowem. Cisza, spokój, malownicze krajobrazy, szereg domków przy jednej z ulic. Wśród nich drewniana chałupka z białymi oknami, brązowym ogrodzeniem, przystrzyżonym żywopłotem i figurką Maryi obok. To tutaj swoje korzenie zapuszcza Wojciech Klich.

- Uwielbiam tutaj być. Czuję łączność pokoleniową z dziadkiem i tatą. Często siadam na schodach przy domu, plumkam na gitarze i obserwuje to, co dzieje się dookoła. Większość moich piosenek powstaje właśnie tu - opowiada muzyk.

Dom wybudował przed II wojną światową Józef Klich. Jego wnuk, Wojtek, nie przepadał za wyjazdami na wieś, kiedy był jeszcze nastolatkiem. Choć miał tu kuzynów, lepiej czuł się w towarzystwie kumpli z miasta. Dziadek wolał tych wnuków, którzy zostali na roli i pomagali mu w gospodarstwie. A Wojtek? Miał inne plany - chciał iść do technikum.

Czytaj więcej o tym jakie warzywa i owoce zasadził w ogródku Wojtek Klich oraz jakie piosenki powstają w tym miejscu.

Pozostało jeszcze 64% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Paulina Marcinek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.