Edyta Mikołajewicz

Twórczy niepokój i pomysłowniki artysty malarza Michała Załuskiego

Twórczy niepokój i pomysłowniki artysty malarza Michała Załuskiego Fot. Stanisław Śmierciak
Edyta Mikołajewicz

Od realizmu woli twórczą interpretację i to, co wieloznaczne. Od mówienia, patrzenie na sztukę. Został wyróżniony przez Związek Artystów Polskich nagrodą im. Bolesława Barbackiego.

Michał Załuski, rocznik 1975. Syn Alberta Załuskiego, sądeckiego malarza i rzeźbiarza oraz Marii Brylak -Załuskiej, etnograf, badaczki kultury ludowej Karpat. Laureat nagrody im. Bolesława Barbackiego, przyznanej podczas „Salonu” - najważniejszej dorocznej wystawy - przez Związek Polskich Artystów Polskich.

- Powiem szczerze, że niespecjalnie wiem, dlaczego akurat ja zdobyłem tę nagrodę. Nie wsłuchiwałem się w uzasadnienie jury i byłem mocno zaskoczony, gdy odczytano moje nazwisko - uśmiecha się. To nie jedyna tegoroczna nagroda ZPAP, która trafiła do domu Załuskich. Złotą Ramą, czyli nagrodą za całokształt twórczości, został uhonorowany Albert Załuski, senior.

Twórczy dom Załuskich

Zwycięski tryptyk „Synteza” Michała Załuskiego to wizja płonącego miasta. Choć to raczej tylko jedna z interpretacji , bo jak podkreśla autor tworzy obrazy wieloznaczne.

- Najbliżej mi do surrealizmu. Ludzie pytają mnie dlaczego maluję właśnie w ten sposób, dlaczego przetwarzam, a nie po prostu odzwierciedlam rzeczywistość. Sztuka powinna mówić coś więcej, wychodzić poza walory estetyczne, nieść ze sobą jakąś myśl. Chełpić się wyłącznie tym, że potrafię coś idealnie narysować, to nie jest moja filozofia. Uważam, że wartościowym jest powiedzieć coś w sposób nieoczywisty - opowiada Michał Załuski.

W pozostałej części tekstu przeczytasz:

  • Jak pracuje  Michał Załuski?
  • W jaki sposób przekładają swoje sny, myśli na dzieła artystyczne?
Pozostało jeszcze 66% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 18,45 zł co 5 dni.

    już od
    18,45
    /5 dni
Edyta Mikołajewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.