Uśmiechnięty, otwarty na innych - tak Gdańsk zapamięta Pawła Adamowicza

Czytaj dalej
Fot. Karolina Misztal
Dorota Kowalska

Uśmiechnięty, otwarty na innych - tak Gdańsk zapamięta Pawła Adamowicza

Dorota Kowalska

Paweł Adamowicz zwykł mawiać: Kocham Gdańsk, ale najbardziej kocham swoją rodzinę. To było widać w codziennej jego działalności i na zdjęciach, które za życia tak chętnie wrzucał do sieci.

Uśmiechnięty, otwarty na innych - tak zapamiętali go mieszkańcy Gdańska. Dla rodziny był wspaniałym ojcem, mężem, synem i bratem. Może dlatego podczas ostatniego pożegnania padło tak wiele wzruszających słów.

"Nazywam się Paweł Adamowicz, mam zaszczyt być prezydentem mojego ukochanego Gdańska, miasta wolności i solidarności” - tak zaczyna opowieść o sobie na swojej stronie internetowej Paweł Adamowicz.

Pozostało jeszcze 95% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Dorota Kowalska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.