W Kazachstanie byli obcy. W ojczyźnie nazywano ich Ruskimi. Nadal marzą o powrocie do Polski

Czytaj dalej
Fot. Jerzy Szkamruk/kadr z filmu
Piotr Nowak

W Kazachstanie byli obcy. W ojczyźnie nazywano ich Ruskimi. Nadal marzą o powrocie do Polski

Piotr Nowak

Porzuceni na środku stepu. Przy życiu utrzymywała ich wiara i pamięć o ojczyźnie. Kilkadziesiąt lat po opuszczeniu rodzinnych stron nadal pamiętają o polskości. Czy ojczyzna pamięta o nich?

Mama zawsze marzyła, żebym przyjechała do Polski - mówi Inna Meshkorez, Polka z Kazachstanu. Jej rodzina pochodzi z Żytomierza na Ukrainie. Tereny te przez wieki zamieszkiwane były przez Polaków. Po zakończeniu wojny polsko - sowieckiej i podpisaniu traktatu ryskiego w 1921 r.te ziemie przypadły Związkowi Socjalistycznych Republik Radzieckich. W 1936 r. jej prababcię i pradziadka z rodzinami wywieziono do Kazachstanu. Dopiero siedem lat temu, kolejnemu pokoleniu, udało się powrócić do kraju przodków.

Pozostało jeszcze 89% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Piotr Nowak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.