W Zakopanem chcą badać drzewa, czy są bezpieczne

Czytaj dalej
Fot. Sławomir Kowalski / Polska Press
Łukasz Bobek

W Zakopanem chcą badać drzewa, czy są bezpieczne

Łukasz Bobek

Zakopiański urząd miasta zleci dokładne przebadanie ponad 320 drzew na ulicach i osiedlach. Po analizie dendrologów będzie wiadomo, które okazy należy wyciąć, by nie zagrażały ludziom.

W Zakopanem zbadają drzewa, które rosną na ulicach i osiedlach. Urzędnicy chcą sprawdzić, czy nie zagrażają one ludziom i autom.

- Takie badania mają jednoznacznie powiedzieć, które drzewa powinniśmy wyciąć, a o które zadbać - wyjaśnia Agnieszka Bartocha, naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta w Zakopanem.

Pół miliona na badania

Zakopiański urząd ogłosił właśnie przetarg na badania dendrologiczne. Zarezerwował na to pół miliona złotych. Badaniami ma zostać objętych aż 326 drzew.

- Wytypowaliśmy do badania drzewa, które rosną wzdłuż ulic na terenie miasta: przy alejach 3 Maja, Nowotarskiej i innych, ale także drzewa, które rosną przy popularnych chodnikach czy na osiedlach - wyjaśnia Bartocha.

Zastrzega, że nie jest to przymiarka do wycinki drzew. Urząd chce dokładnie sprawdzić, w jakim stanie jest drzewostan i czy wytypowane okazy stanowią zagrożenie dla ludzi.

Do tej pory nigdy tutaj tak dogłębnie nie badano drzew. Zazwyczaj poprzestawano na ich dokładnym oglądnięciu.

Prześwietlą drzewa

Zlecone przez urzędników badania mają być bardzo szczegółowe.

- W specyfikacji przetargowej zamówiliśmy badanie tomografem, czyli urządzeniem, które prześwietla drzewo. Dzięki temu widać, w którym fragmencie jest chore albo zdrowe. Takie badanie pomoże nie tylko określić, które drzewo powinniśmy wyciąć, ale przede wszystkim uzyskamy szczegółową opinię i zalecenia, jak dbać o nie - mówi naczelniczka Wydziału Ochrony Środowiska.

Chociaż miasto zarezerwowało na ten cel pół mln złotych, Bartocha spodziewa się, że w wyniku przetargu koszty analiz drzewostanu będą o wiele niższe.

Już raz wypadek był

Mieszkańcy Zakopanego uważają, że nie będą to pieniądze wyrzucone w błoto.

- Po tym, jak przez Polskę przeszły nawałnice i powaliły tysiące drzew, trzeba zbadać, czy i nasze nie są jakieś słabe i nie zagrażają bezpieczeństwu. Mało to u nas halnych? W końcu jakieś drzewo runie i dojdzie do tragedii - podkreśla Marian Bachleda, mieszkaniec.

Przypomina, że już raz był w mieście wypadek, podczas którego oderwana gałąź spadła na przechodniów. I skończyło się to tragicznie. Do zdarzenia doszło jesienią 2009 roku na ulicy Chałubińskiego. Konar upadł na parę turystów z Łodzi. Starszy mężczyzna zmarł w wyniku odniesionych obrażeń, a jego żona do dziś porusza się na wózku inwalidzkim. Zakopane z tytułu odszkodowania wypłaciło 600 tys. złotych.

Łukasz Bobek

Dziennikarz zakopiańskiej redakcji Gazety Krakowskiej od 2006 roku. Opisuję to co dzieje się w Zakopanem i okolicach, a także w Tatrach, Gorcach, Pieninach. W moim tekstach znajdziecie Państwo to co aktualnie dzieje się w regionie - zarówno informacje smutne, ale i te, które rozweselają. 


 


Tematy, które są dla mnie ważne to m.in: 


 



  • wypadki w Tatrach 

  • ochrony przyrody w Tatrzańskim Parku Narodowym

  • turystyka w Zakopanem 

  • górale i góraszczyzna


Regularnie wracam do tematy budowy nowej zakopianki do Zakopanego. To temat istotny zarówno dla miejscowych mieszkańców, jak i dla turystów. Oto jeden z ostatnich moich artykułów na ten temat: 


Nowa zakopianka. Tunel pod Luboniem Małym gotowy. Trwają testy systemów


Pisze także o ważnych miejscach/firmach dla całego Podhala wokół których czasami dzieją się dziwne rzeczy. Ostatni przykład: Konflikt pod Kotelnicą Białczańską. Ludzie zablokowali część parkingu przy wyciągu


Życie czasami przynosi także dramatyczne zdarzenia, z którymi zmagają się mieszkańcy Podhala, a my jako dziennikarze musimy je opisywać. Tak jak w przypadku niszczycielskich żywiołów: 


Podhale. Trwa wielkie sprzątanie po ulewie. Wszyscy chcą pomagać poszkodowanym


Lubię pisać o ludziach z pasją, którzy coś tworzą, czymś się odznaczają, mają nietypową pasję i tą pasją potrafią zarażać innych. Kontakt z takmi osobami daje mi dużo satysfakcji i jest motorem napędowym do dalszej pracy. Jak choćby twórcy ludow:  Zakopane. Rzeźbią, haftują, malują. Twórcy ludowi z całego kraju pokazują swoją pracę


 


 

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.