Wasyli Kryszewski i jego związki z cerkwią w Łabowej

Czytaj dalej
Fot. Henryk Bielamowicz/Wikimedia Commons
Tomasz Jacek Lis

Wasyli Kryszewski i jego związki z cerkwią w Łabowej

Tomasz Jacek Lis

Podróżując po Sądecczyźnie można natknąć się na różnego rodzaju perły architektoniczne. Czasem będą to dwory, lub pałace (najczęściej w postaci lepiej lub gorzej zagospodarowanych ich pozostałości), najczęściej jednak budynki sakralne - kapliczki i kościoły. Jedna z takich perełek sztuki sakralnej znajduje się we wsi Łabowa w powiecie nowosądeckim. Jest to dawna cerkiew pod wezwaniem Opieki Bogurodzicy, która po wysiedleniu tamtejszych Łemków (przed wojną większość mieszkańców wsi stanowili greko-katolicy) służy dziś katolikom.

Świątynia zbudowana została w 1784 roku z fundacji Lubomirskich. Wewnątrz zachowała się oryginalna kamienna posadzka i ołtarz główny murowany z białego kamienia, pochodzący z drugiej połowy XIX wieku. Jest też figuralno-ornamentalna polichromia z 1944 roku. W popularnych informatorach można znaleźć informacje, że jest ona autorstwa Wasyla Kryszewskiego. Na tym właściwie kończą się informacje zarówno o autorze, jak i jego dziele. Dlatego też chciałbym dzisiaj nieco miejsca poświęcić na przywołanie sylwetki wybitnego ukraińskiego malarza, a także jego związkom z Łabową.

Artystyczna dusza

Kryszewski urodził się w 1873 roku w wielodzietnej rodzinie żydowskiego lekarza Grigorija Kryszewskiego, który przeszedł, zapewne za namową ukraińskiej żony, na greko-katolicyzm. Chłopiec od najmłodszych lat wykazywał umiejętności artystyczne, podobnie jak jego młodszy brat Fedir - grafik i portrecista.

Mimo artystycznej duszy wpojony przez rodziców pragmatyzm

Czytaj więcej o życiu Kryszewskiego.

Pozostało jeszcze 76% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Tomasz Jacek Lis

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.