Wciąż nie ma bata na tabuny zdziczałych polskich kierowców

Czytaj dalej
Fot. Piotr Krzyżanowski
Marek Weckwerth

Wciąż nie ma bata na tabuny zdziczałych polskich kierowców

Marek Weckwerth

To co wyrabia na polskich drogach duża część kierowców jest porażające - kompletna ignorancja przepisów i zasad ruchu drogowego, brak wyobraźni i zdrowego rozsądku.

Z taką konstatacją, szczęśliwy że żywy, wróciłem swoim autem z urlopowego objazdu sporej połaci naszego kraju. Na liczniku jakieś 1800 km - z Bydgoszczy do Bydgoszczy, przez środkową i południowo-wschodnią Polskę, osiągając też Bieszczady.

Tylko radar dyscyplinuje

Kierowcy zachowywali się poprawnie tylko przed fotoradarami, które są poprzedzone znakami, a i nawigacja GPS ostrzega przed nimi. Za tymi punktami gaz do dechy, hulaj dusza, piekła nie ma!

Czytaj więcej w pełnej wersji artykułu.

Pozostało jeszcze 84% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Marek Weckwerth

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.