Widziane z Wawelu: Jeden, podzielony Marsz Niepodległości

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Matusik
bp Tadeusz Pieronek

Widziane z Wawelu: Jeden, podzielony Marsz Niepodległości

bp Tadeusz Pieronek

Rzadko kiedy, w państwie, które przeżywa okres społecznych podziałów i walki o władzę, udaje się zorganizować wspólną manifestację narodową, ponieważ każde ugrupowanie polityczne chciałoby ją urządzić inaczej. Dotyczy to zarówno manifestacji o charakterze lokalnym, ale zwłaszcza tych, które odnoszą się do wielkich, rocznicowych, kalendarzowo okrągłych wydarzeń.

Najłatwiej organizują takie wydarzenia państwa autorytarne, totalitarne, bo nie dopuszczając do głosu swoich przeciwników politycznych, zabraniają im publicznej manifestacji ich poglądów.

Totalna władza zawsze sobie poradzi, by przy użyciu siły, nadać im charakter radosnego święta, mimo że nie wszystkie takie imprezy łączą się wszystkim obywatelom z miłym i dobrym nastrojem. Przykładem tego rodzaju działań były masowe manifestacje pierwszomajowe w PRL-u, a wcześniej przemarsze hitlerowskich kolumn i sowieckich marszów, które nie były autentycznym wyrazem uczuć i radości w społeczeństwach zniewolonych, a jedynie wynikiem nakazu władz. Brak posłuszeństwa w dostosowaniu się do nakazu pociągał za sobą konsekwencje kar administracyjnych, a w pewnych okolicznościach nawet więzienie.

Pozostało jeszcze 70% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
bp Tadeusz Pieronek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.