Więzienie za dramat Pauliny

Czytaj dalej
Fot. Robert Gąsiorek
Robert Gąsiorek

Więzienie za dramat Pauliny

Robert Gąsiorek

Iwona D., która półtora roku temu po pijanemu spowodowała groźny wypadek, trafi teraz za kratki. Jej samochód potrącił 22-letnią Paulinę. Młoda kobieta straciła władzę w nogach i jest inwalidką.

Paulina Smagacz odprowadzała młodszą siostrę do szkoły. Nagle dostrzegły pędzącego w ich kierunku matiza. Młoda kobieta zdołała uratować siostrę, odpychając ją poza zasięg samochodu. Sama nie zdążyła uciec, w jednej chwili dotychczasowe życie 22-latki zawaliło się. Uderzenie samochodu roztrzaskało jej kręgosłup.

Paulinę docenili Czytelnicy „Gazety Krakowskiej”.
Młoda kobieta została w kwietniu „Człowiekiem Roku Małopolski 2015”. Paulinę nagrodzono za poświęcenie w ratowaniu życia młodszej siostrze.

Od tamtej pory porusza się wyłącznie na wózku inwalidzkim. Sąd postanowił teraz, że winna tragedii Iwona D. trafi do więzienia na cztery i pół roku. - Kara, przy zważeniu wszystkich okoliczności, jest adekwatna i sprawiedliwa - mówiła podczas ogłaszania wyroku sędzia Barbara Polańska-Seremet.

Surowy czy zbyt łagodny?

Sprawa wypadku na wokandę trafiła dwukrotnie. Pierwszy wyrok zapadł we wrześniu. Iwona D. została wówczas skazana na trzy i pół roku pozbawienia wolności. Kobieta nie mogła się jednak pogodzić z takim wymiarem kary. Jej adwokat złożył apelację. Od wyroku odwołał się też prokurator, uznając, iż trzy i pół roku to stanowczo za mało i wnosił o umieszczenie Iwony D. za kratkami na 8 lat. Dopiero przed samą rozprawą w Sądzie Okręgowym w Tarnowie prokurator Jan Wilga zmodyfikował apelację i domagał się kary 5 lat więzienia dla oskarżonej.

Po piwie za kółkiem

Iwona D. (z prawej) przed sądem mówiła, że żałuje tego, co się stało. Będąc w stanie nietrzeźwym,prowadziła niesprawne auto, spowodowała wypadek i stała

Postępowanie pokazało, jaką beztroską wykazała się oskarżona 21 maja ub.r. Przed godziną 8 rano zdążyła w domu wypić cztery piwa. Mimo to około godz. 10 wsiadła za kierownicę swojego samochodu. Miała zamiar pojechać do sklepu. Gdy w Pogórskiej Woli wjeżdżała na skrzyżowanie, zignorowała znak „Stop”. Z całym impetem uderzyła w jadącą prawidłowo hondę civic. Matiza odrzuciło w miejsce, w którym stała Paulina Smagacz z siostrą.

Opinia biegłych wykazała, że Iwona D. naruszyła wiele zasad bezpieczeństwa. W terenie zabudowanym jechała z prędkością 65 kilometrów na godzinę. Dodatkowo poruszała się niesprawnym pojazdem, który miał uszkodzone hamulce i niewłaściwe ogumienie. W takim pojeździe hamowanie miało 20-procentową skuteczność.

- Przy należytym obserwowaniu jezdni i zachowaniu innych zasad bezpieczeństwa można było zminimalizować skutki tego zdarzenia, a nawet go uniknąć - podkreślała sędzia Polańska-Seremet. Można byłoby, gdyby nie 1,1 promila alkoholu w organizmie Iwony D.

Więzienie i terapia

Przed obliczem Temidy 42-latka stanęła skruszona. - Żałuję swojego czynu. Zawsze będę chciała pomóc pokrzywdzonej, na tyle, na ile będę mogła - mówiła ściszonym głosem.

Sąd nie okazał się jednak dla niej łaskawy i wymierzył karę czterech i pół roku więzienia, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz 15 tys. zł nawiązki na rzecz poszkodowanej. Wyrok więzienia Iwona D. będzie odsiadywała w systemie terapeutycznym, w zakładzie karnym posiadającym oddział leczenia uzależnień od alkoholu.

Robert Gąsiorek

Pracuje w redakcji Gazety Krakowskiej w Tarnowie. Piszę o tematach związanych z miastem Tarnowem oraz powiatami: tarnowskim oraz dąbrowskim. Zajmuje się sprawami kryminalnymi oraz przygotowuję teksty dotyczące ludzkich problemów. Wykonuję również fotogalerie z ciekawych imprez, które odbywają się w regionie. Prywatnie interesuje się sportem w szczególności piłką nożną.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.