Paulina Padzik

Witajcie mili w Wielkanocy!

Witajcie mili w Wielkanocy!                          Fot. Anna Kaczmarz
Paulina Padzik

Jest takie miejsce, gdzie Wielkanoc trwa cały rok. Przy wjeździe do wsi stoi tablica, która informuje, że miejscowość o takiej nazwie jest tylko jedna w całej Polsce. Witamy w Wielkanocy!

Liczy zaledwie 300 mieszkańców. Leży nad rzeką Gołczanką, około 40 km od Krakowa. Niektórzy twierdzą, że jak na Wawelu bije dzwon, to czasem aż w Wielkanocy go słychać. Pokonanie wsi samochodem zajmuje cztery minuty, spacerem będzie kilkanaście. Wśród kilkudziesięciu murowanych domów dojrzeć można stare, drewniane chałupy z końca XIX wieku. Panują tu spokój, cisza, nawet krowy można spotkać, choć na niektórych polskich wsiach to już rzadkość. Nikt tu nie prowadzi agroturystyki, nie ma dyskoteki ani supermarketu. Jest za to źródełko. Magiczne.

- Ma uzdrawiającą moc - mówi Ewa Kobińska, mieszkanka Wielkanocy i zaangażowana działaczka społeczna. - Wodą trzeba obmyć sobie twarz, zwłaszcza oczy i usta, żeby widzieć i mówić tylko prawdę. No i być zdrowym - dodaje.

Ewa z wnuczkiem do źródełka chodzą codziennie, jak jest pogoda. - Woda jest bardzo dobra, zimna i zdrowa - twierdzi kobieta. W Wielki Piątek do źródła zjeżdża się mnóstwo ludzi, nawet z odległych miast. Legenda głosi, że pomogło kiedyś śmiertelnie choremu chłopcu. Jego dziadek zanurzył dziecko w lodowatej wodzie i zdarzył się cud. - Teraz odkryliśmy kolejną legendę. Ponoć przy źródełku spotykali się książę Niemierz z Gołczy ze swoją przyszłą żoną Cudką - zdradza Ewa.

Magiczne źródełko zyskuje więc nowe oblicze - romantycznego miejsca pierwszych randek z XIV wieku. Jednak dla mieszkańców obmywanie się uzdrawiającą wodą tuż przed Wielkanocą to przede wszystkim tradycja. Mają ich więcej.

Gwiazda wśród wsi

- W Niedzielę Palmową, po poświęceniu palm, zjada się jedną bazię - opowiada Ewa. - To ma zapobiec chorobom gardła.

W Wielką Sobotę mieszkańcy zawsze gromadzili się przy wiejskim krzyżu, gdzie ksiądz święcił pokarmy wielkanocne. W 2000 roku powstała kaplica pw. Matki Bożej Fatimskiej, na którą wtedy składała się cała wieś. Była wyrazem ich wdzięczności za pontyfikat Jana Pawła II. O budowie poinformowali papieża, który przekazał Wielkanocy listowne błogosławieństwo.

W dalszej części artykułu można przeczytać

  • Gdzie znajduje się Wielkanoc?
  • Kto ze znanych postaci brał tu ślub
  • Co trapi Wielkanoc?
Pozostało jeszcze 74% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Paulina Padzik

Dziennikarka "Gazety Krakowskiej", laureatka konkursu Nagrody Młodych Dziennikarzy im. Bartka Zdunka. Zajmuje się tematami społecznymi i interwencyjnymi - nie tylko lokalnie. Pisze też o ciekawych ludziach i miejcach. Prowadzi programy wideo: "Zakaz wstępu" i "Dzieci mówią jak jest". Znasz sprawę, którą warto opisać lub chcesz coś zgłosić? Napisz do mnie.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.