Marek Zaradniak

Wojciech Korda po czterech udarach chce wrócić na scenę

Wojciech Korda po czterech udarach chce wrócić na scenę
Marek Zaradniak

Wojciech Korda, legenda polskiego big-beatu, gitarzysta i wokalista grupy Niebiesko-Czarni i jego żona Aldona Kędziora-Korda opowiadają nam o życiu artysty po udarach, o leczeniu i o woli walki.

W ciągu kilku lat przeszedł pan kilka udarów.
Wojciech Korda:
Pierwszy udar był 25 kwietnia 2015 roku. 2 lutego 2016 był drugi udar i jeszcze w tym samym roku -trzeci. Ten trzeci nastąpił po pogrzebie ojca polskiego big-beatu Franciszka Walickiego. Zaśpiewałem piosenkę „Mój świat niebiesko--czarny”, bo tak Franek sobie życzył. Ale było to zbyt ogromne przeżycie. W ubiegłym roku przyszedł czwarty udar.
Aldona Kędziora-Korda:

Czytaj w dalszej części artykułu!

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Marek Zaradniak

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.