Wolność dla krów. Bez ludzi da się żyć, z ludźmi tylko rzeźnia

Czytaj dalej
Fot. Fot. Krzysztof Strauchmann
Krzysztof Strauchmann

Wolność dla krów. Bez ludzi da się żyć, z ludźmi tylko rzeźnia

Krzysztof Strauchmann

Co nas obchodzi jakieś 180 krów spod Gorzowa Wielkopolskiego? Oprócz tego, że za chwilę staną się sławnymi obywatelkami Opolszczyzny, stanowią ciekawy temat do obserwacji. W pół roku obnażyły chyba wszystkie wady toczące nasze społeczeństwo. I ujawniły zalety.

W Polsce żyje jakieś sześć milionów sztuk bydła domowego. Mamy w kraju 18 krowich ras. 180 krów z Deszczna koło Gorzowa Wielkopolskiego powinno stanowić osobną rasę.

Według encyklopedii jakieś 8 tysięcy lat temu człowiek zaczął udomawiać tura europejskiego najpierw jako siłę pociągową, a potem do produkcji mleka. Na pastwiskach w zakolu Warty koło wioski Ciecierzyce w gminie Deszczno w ciągu ostatnich 20 lat zaszedł proces odwrotny.

Pozostało jeszcze 95% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Krzysztof Strauchmann

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.