Paweł Michalczyk

Z kranów w dwóch wsiach płynie skażona woda. Nikt nie wie, skąd się w niej wzięły bakterie coli

Danuta Litwin z Woli Nieszkowskiej współczuje tym, którzy nie mają teraz bieżącej wody. Sama czerpie ją sobie ze studni Danuta Litwin z Woli Nieszkowskiej współczuje tym, którzy nie mają teraz bieżącej wody. Sama czerpie ją sobie ze studni
Paweł Michalczyk

Od blisko tygodnia kilkuset mieszkańców gminy Bochnia nie może pić wody pochodzącej z gminnego wodociągu. Z powodu skażenia bakterią coli, ludzie muszą korzystać z wody butelkowanej. Co gorsza, na razie nie wiadomo, kiedy sytuacja wróci do normy.

Co stwierdził sanepid? Gdzie mogło nastąpić skażenie? Czy mieszkańcy są bezpieczni? O tym w dalszej części tekstu.

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 18,45 zł co 5 dni.

    już od
    18,45
    /5 dni
Paweł Michalczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.