Z Ziemi Limanowskiej do Legionów. Przykładowe sylwetki legionistów

Czytaj dalej
Fot. archiwum
Tomasz Jacek Lis

Z Ziemi Limanowskiej do Legionów. Przykładowe sylwetki legionistów

Tomasz Jacek Lis

Decyzja o wstąpieniu do Legionów wpłynęła na dalszą drogę życia synów Ziemi Limanowskiej. Nie wszystkim legionistom z Limanowszczyzny dane było zdrowym lub żywym powrócić z frontu.

Niedawno w „Tygodniku Ziemia Limanowska” w pierwszej części artykułu przedstawiony został ogólny zarys genezy Legionów Polskich, a także zasygnalizowano uczestnictwo w ich szeregach wielu osób z terenu powiatu limanowskiego. Legiony Polskie nie były tylko zwykłymi oddziałami, ale elitą młodzieży galicyjskiej, którą łączyły wspólne cechy takie jak patriotyzm, zaangażowanie społeczne, a także chęć wypróbowania swoich umiejętności na polu walki. W istocie nieważne było pochodzenie, czy zamożność, ale postawa, jaką cechował się młody człowiek chcący wstąpić do armii dowodzonej przez komendanta Józefa Piłsudskiego.

Nic jednak nie przemawia do ludzkiej wyobraźni tak, jak żywy przykład, dlatego w drugiej części tego artykułu chciałbym przywołać kilka sylwetek Legionistów z terenów Limanowszczyzny. Chociaż często różnili się, czy to pod względem pochodzenia, czy to uzyskanego wykształcenia, a nawet poglądów politycznych, łączyło ich jedno - idea legionowa.

Idea ta spowodowała, że choć często liczyli ledwie po kilkanaście lat, decydowali się brać sprawy w swoje ręce i ochotniczo zapisywali się w szeregi oddziałów dowodzonych przez brygadiera Józefa Piłsudskiego.

Władysław Orkan

Z Ziemi Limanowskiej do Legionów. Przykładowe sylwetki legionistów
archiwum Urodzony w Porębie Władysław Orkan wstąpił do legionów w wieku 40 lat, służył jednak tylko kilka tygodni jako żołnierz

Większość czytelników zapewne czytała o Franciszku Ksawerym Smaciarzu, szerzej znanym, jako Władysław Orkan (1875 - 1930). Patron jednej z limanowskich szkół średnich i ulicy w mieście w czasie wybuchu wielkiej wojny był już osobą powszechnie znaną, zwłaszcza na Podhalu, gdzie pracował, jako redaktor „Tygodnika Podhalańskiego”.

W 1914 r. został włączony do Biura Prasowego Naczelnego Komitetu Narodowego. Jako członek elitarnego 4 Pułku Piechoty im. „Czwartaków”, spisał wspomnienia obejmujące 5 tygodni służby w Legionach Polskich w 1915 r.

Kilka lat temu zostały one wydane w formie książkowej.

Czytaj więcej, a dowiesz się więcej o Zygmucie Berlingu, Józefie Jońcu, Józefie Becku oraz o innych legionistach związanych z Ziemią Limanowską.

Pozostało jeszcze 68% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Tomasz Jacek Lis

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.