Łukasz Gazur

Zakopane pożegnało Ewę Berbekę, artystkę i żonę wybitnego himalaisty

Urna z prochami Ewy Dyakowskiej-Berbeki spoczęła w grobowcu rodzinnym w Zakopanem Fot. Tomasz Mateusiak Urna z prochami Ewy Dyakowskiej-Berbeki spoczęła w grobowcu rodzinnym w Zakopanem
Łukasz Gazur

Rodzina, przyjaciele, współpracownicy z Teatru Witkacego i kilkuset zwykłych zakopiańczyków pożegnało wczoraj zmarłą w niedzielę, 29 kwietnia, Ewę Dyakowską- Berbekę. Znana zakopiańska artystka plastyk i żona tragicznie zmarłego w 2013 roku pod wierzchołkiem Broad Peak Macieja Berbeki spoczęła na cmentarzu parafialnym przy ul. Nowotarskiej w Zakopanem.

Ceremonia pogrzebowa zmarłej po długiej chorobie artystki rozpoczęła się w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na zakopiańskich Krzeptówkach. Tam odbyła się msza święta żałobna koncelebrowana przez kustosza świątyni ks. Mariana Muchę.

Nie tylko żona himalaisty

- Znałem Ewę doskonale - mówił ksiądz. - Była w naszym kościele częstym gościem. Dziś wszyscy jesteśmy w żałobie. Gdy Ewa umarła, to tak jakby każdemu z nas umarło kawałek serca - dodał i wyliczył spore zasługi kobiety dla społeczności zakopiańskiej oraz jej dokonania artystyczne.

Zmarła była od 1985 roku scenografem i kostiumologiem w zakopiańskim Teatrze Witkacego. Jej grafiki o tematyce religijnej, często przedstawiające osobę Jana Pawła II lub postać Matki Bożej Fatimskiej, są dziś m.in. w Watykanie, Fatimie, w warszawskim Pałacu Prezydenckim czy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Przez wiele lat Zmarła tworzyła dekorację sceniczną zakopiańskiego międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich.

Współtworzyła operę

Po mszy świętej Ewę Dyakowską-Berbekę wspominali też współpracownicy z Teatru Witkacego, prezes Związku Podhalan Andrzej Skupień i burmistrz Zakopanego Leszek Dorula. Następnie wszyscy żałobnicy przeszli na zakopiański cmentarz, gdzie bez przemów, a przy dźwiękach góralskiej muzyki złożono do grobu urnę z prochami Zmarłej.

Czytaj więcej:

  • jak zmieniła się opinia Ewy Berbeki o górach wraz z tragiczną śmiercią jej męża?
  • jak góry odbijały się w jej sztuce?
Pozostało jeszcze 63% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa promocyjna

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

Łukasz Gazur

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

promocja -50%

Gazeta online przez 90 dni za połowę ceny

29,50 59,00

Skorzystaj z promocji i ciesz się codziennym dostępem do gazety online przez 90 dni. Z tą ofertą oszczędzasz aż połowę ceny!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.