Magda Huzarska-Szumiec

Zapach czasu i sztuki

Zapach czasu i sztuki
Magda Huzarska-Szumiec

Niegdyś już przy wejściu do hotelu Cracovia czuło się zapach luksusu. Takiego, jaki mogli wyobrazić sobie ludzie, którzy nigdy nie byli za granicą. Luksusu na miarę sklepu z marzeniami o nazwie Pewex, pełnego gum marki Donald i nieosiągalnych dżinsów, które śniły mi się po nocach. Po latach, kiedy wreszcie przyszła normalność i zaczęłam od czasu do czasu sypiać w przyzwoitych hotelach, nie mogłam zrozumieć mojego niegdysiejszego zachwytu tym miejscem.

Szczególnie, gdy byłam tam ostatni raz, przeprowadzając wywiad z Danutą Grechutową, która pewnie przez sentyment lubiła bywać w Cracovii. Piłyśmy kiepsko zaparzoną kawę, w lekko obtłuczonych filiżankach, a ja nie mogłam nadziwić się, że niegdyś to wnętrze wydawało mi się tak niezwykłe, a nawet wyrafinowane.

Pozostało jeszcze 73% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Magda Huzarska-Szumiec

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.