Znani walczą w obronie krakowskiego liceum

Czytaj dalej
Nicole Makarewicz, Dominika Cicha

Znani walczą w obronie krakowskiego liceum

Nicole Makarewicz, Dominika Cicha

Siatka szkół projektowana w związku z reformą edukacji zakłada zamknięcie kilku placówek. W obronie XXI LO stają krakowscy artyści. O pomoc proszą też uczniowie Liceum nr XXIII.

Uczniowie z klas integracyjnych, w tym z zespołem Aspergera, i jedynej w Krakowie klasy lotniczej mogą stracić swoją szkołę. XXIII Liceum Ogólnokształcące ma być zlikwidowane, ale lokalna społeczność nie chce się z tym pogodzić.

- W przeddzień 25-lecia szkoły dowiedzieliśmy się, że nowa siatka szkół zakłada likwidację placówki już od września! Młodzież ma być przeniesiona do innego liceum. W tym młodzież z autyzmem, dla której adaptacja w nowych warunkach będzie niezwykle trudna - można przeczytać w liście, który trafił do naszej redakcji. To nie pierwszy raz, kiedy przyszłość XXIII LO jest zagrożona. W styczniu tego roku liceum było jedną z 16 placówek wyznaczonych do likwidacji. Urzędnicy ostatecznie zrezygnowali jednak z tych planów.

Dzięki wiceprzewodniczącemu Rady Miasta, Dominikowi Jaśkowcowi, w marcu powstała nawet uchwała skierowana do prezydenta, która ma wskazywać drogi rozwoju dla ZS nr 9, w ramach których istnieje LO XXIII. - Mówi ona o rozwijaniu profilu lotniczego. Nie chodzi o szkolenie zawodowe, ale w stronę pilotażu samolotów. Jest informacja o tym, że mógłby tu powstać dom kultury, klub seniora - coś, co bardziej złączy szkołę z mieszkańcami osiedla Ugorek - tłumaczy dyrektor LO Paweł Samborski. Jest też mowa o ociepleniu budynku.

Wydawało się, że przyszłość liceum maluje się w jasnych barwach, jednak wraz z pomysłem reformy edukacji wróciło widmo likwidacji ZS nr 9 mającego w składzie liceum i gimnazjum. W budynku placówki ma powstać podstawówka.

Rozwiązanie LO ma motywować mała liczba uczniów oraz słabe wyniki nauczania. Dyrektor odpiera jednak te zarzuty.

- Znacznie zwiększyliśmy nabór i liczbę uczniów w stosunku do poprzedniego roku - z 83 do 108 - tłumaczy.

Decyzji o likwidacji ogólniaka nie rozumie też radny Jaśkowiec. - Dlaczego jeśli mówimy o likwidacji gimnazjów, to likwidowane są licea? Urząd poszedł na łatwiznę - mówi radny. Według niego alternatywnym rozwiązaniem będzie wcielenie szkoły w struktury innego zespołu szkół z zachowaniem tradycji lotniczych i oddziałów integracyjnych.

Rodzice, nauczyciele i przyjaciele szkoły mają nadzieję na to, że szkołę da się jeszcze uratować w trakcie konsultacji społecznych, które mają się odbyć w piątek.

W podobnie trudnej sytuacji jest XXI LO im. St.I. Witkiewicza - Witkacego. Szkoła od 25 lat kształci bezpłatnie młodych artystów z całej Polski. W tym roku szkolnym jest ich 68. Jeżeli liceum zostanie zlikwidowane, młodzież trafi do XXX LO.

Znani walczą w obronie krakowskiego liceum
Anna Kaczmarz / Polska Press XXIII LO to jedyna szkoła w Krakowie z klasą lotniczą. W liceum uczy się też młodzież niepełnosprawna

- Nasza szkoła jest jedyna w swoim rodzaju. Powstała w tym samym budynku co Dom Kultury im. Andrzeja Bursy, by chodzący do niej uczniowie mieli blisko do miejsca, w którym mogą rozwijać swoje pasje - mówi Małgorzata Janigacz, anglistka z XXI LO.

Jak dodaje, niewielki rozmiar liceum jest jedynie jego atutem. Uczniowie uczą się tu w kameralnej atmosferze nie tylko „tradycyjnych” przedmiotów, ale też śpiewu, aktorstwa, malarstwa czy tańca.

Innego zdania jest jednak miasto. Wstępną decyzję o likwidacji szkoły (którą zaplanowano na 31 sierpnia 2017 r.) uzasadnia m.in. niskimi wynikami rekrutacji i słabą zdawalnością egzaminów.

Na niekorzyść szkoły działa też fakt, że budynek, w którym funkcjonuje liceum, nie należy do Gminy Miejskiej Kraków, ale do Spółdzielni Mieszkaniowej „Mistrzejowice”, której trzeba za wynajem płacić rocznie około 90 tys. zł.

Jak podkreśla jednak Jan Machowski, rzecznik Urzędu Miasta Krakowa, ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła i protesty przeciw zamknięciu szkoły zostaną wzięte pod uwagę. Dlatego do akcji „NIE dla zamknięcia XXI LO” włączają się kolejni artyści. Swoje zdjęcia ze specjalnym plakatem opublikowali już na Facebooku m.in. Zbigniew Wodecki, Andrzej Pilipiuk i Zośka Papużanka.

Dziś na sesji Rady Miasta odbędzie się dyskusja w tej sprawie. Decyzja tu nie zapadnie.

Nicole Makarewicz, Dominika Cicha

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.