Felieton Tadeusza Płatka. Twórcy pomników

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Banas / Polskapresse
Tadeusz Płatek

Felieton Tadeusza Płatka. Twórcy pomników

Tadeusz Płatek

Dobrodziejstwem inwentarza rzeźbiarzy jest świadomość, że ich dzieło może pewnego dnia zostać obalone, zwłaszcza gdy lud w momencie stawiania pomnika nie jest zgodny. Ostatnio obala się pomniki pedofilów, w Licheniu i w Gdańsku. Jeśli przyjmiemy, że statuy mogą spadać legalnie lub nielegalnie, to prałat Jankowski upadł w ten drugi sposób, pod osłoną nocy i bez zezwoleń, ale, trzeba przyznać, w nader delikatny sposób, to znaczy na poduszkę z opon.

Szukałem, ale nie znalazłem precedensu. Oczywiście wiele Leninów było profesjonalnie demontowanych i stoją sobie do dziś w różnych miejscach w pełnym zdrowiu, zresztą tak, jak sam Włodzimierz w mauzoleum. Wiele dostawało jednak wciry, choćby ze względu na ich konstrukcję. Jako że w każdym radzieckim mieście stał Lenin, produkowano je masowo tzw.

Pozostało jeszcze 74% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Tadeusz Płatek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.