Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Jestem Sławek Uniatowski, moi mistrzowie to Zaucha i Wodecki

Czytaj dalej
Katarzyna Kojzar

Jestem Sławek Uniatowski, moi mistrzowie to Zaucha i Wodecki

Katarzyna Kojzar

- Nie jestem polskim Frankiem Sinatrą ani następcą Zbyszka Wodeckiego. Jestem Sławkiem Uniatowskim - mówi wokalista, który po prawie 13 latach na scenie muzycznej właśnie wydał swoją debiutancką płytę „Metamorphosis”.

- Na Twoją debiutancką płytę trzeba było czekać 13 lat. Pewnie nie będę oryginalna, pytając Cię o to - ale dlaczego tak długo?

- Zawsze na to pytanie odpowiadam szczerze, chociaż oczywiście nie chciałbym nikogo krzywdzić. Prawda jest taka, że zaraz po programie „Idol” (w którym w 2005 roku zdobył drugie miejsce - przyp. red.), będąc dwudziestoletnim chłopakiem, podpisałem feralny kontrakt. Nie pokazałem go prawnikowi i musiałem później za to zapłacić. Ten kontrakt uniemożliwił mi robienie tego, co kocham - i to przez wiele lat. Musiałem zmagać się z tym, że nie mogę robić nic na własną rękę, nie mogę nic wydać, bo ogranicza to umowa, pod którą się podpisałem. W końcu, po dziesięciu latach, za porozumieniem stron, osiągając kompromis, udało się zamknąć kontrakt. Od trzech lat jestem wolnym człowiekiem i muszę powiedzieć, że zrobiłem przez ten czas chyba 20 tysięcy razy więcej niż przez poprzednie dziesięć lat.

- Praca nad płytą to były właśnie te trzy lata?

- „Metamorphosis”, bo taki jest jej tytuł, to nie przemiana fizyczna, choć nie ukrywam, że ona też nastąpiła, ale przede wszystkim przemiana człowieka, który przez lata mądrzał i musiał nauczyć się wiele - przede wszystkim pokory. Jest to przekrój lat, podzielony na piosenki. „Każdemu wolno kochać” napisałem, kiedy miałem 22 lata. A ostatnią piosenką, którą napisałem na tę płytę, jest utwór z 2012, więc miałem wtedy 28 lat. I jest to „Honolulu”. Tych utworów mam dużo, piszę cały czas na bieżąco, żeby później mieć z czego wybierać na kolejne albumy. Od razu, kiedy płyta została wydana, zacząłem myśleć o kolejnej.

Czytaj więcej:

  • Trudno śpiewa się jego piosenki przed dużą publicznością?
  • Czyli druga płyta to nie będą covery?
Pozostało jeszcze 74% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Aktywujesz kod bez rejestracji

Odblokowujesz dostęp jednorazowo, tylko na tej przeglądarce. Jeżeli chcesz w przyszłości wrócić do tego artykułu, skorzystaj z opcji aktywacji kodu z rejestracją - zarejestruj się.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i czytaj bez rejestracji" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

odzyskaj hasło

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zaloguj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Aby móc przetwarzać Twoje dane osobowe w postaci adresu e-mail dla celów przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy Cię o wyrażenie poniżej wskazanych zgód.

Pamiętaj, w każdej chwili możesz cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Cofnięcie zgody nie wpłynie jednak na zgodność z prawem przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych przed wycofaniem zgody. Szczegóły dotyczące wycofania zgody znajdziesz w swoim profilu.

Administratorem Twoich danych osobowych jest spółka Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa. Szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych przez Polska Press oraz uprawnienia użytkowników Serwisu Polskatimes z tym związane zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez nas w szczególności w celu wykonania umowy (usługa świadczona drogą elektroniczną), w celach marketingowych w zakresie udzielonych zgód, jak też w innych celach marketingowych na podstawie naszego uzasadnionego interesu. Podanie przez Ciebie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Ci prawo do żądania od nas dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień oraz celów przetwarzania danych przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

* Jeżeli klikniesz „Zaznacz wszystkie poniższe zgody” automatycznie zaznaczasz wszystkie zgody. Możesz też zaznaczyć lub odznaczyć każdą ze zgód z osobna.

** Zgoda wymagana.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zarejestruj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Katarzyna Kojzar

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.